Jak zmniejszyć nos makijażem?
W skrócie
- Bronzer oddala, rozświetlacz uwydatnia. Na tej jednej zasadzie stoi całe konturowanie nosa.
- Minimalne ilości produktu. Za dużo daje plamę albo zasinienie, nie cień.
- Pomaluj całą twarz, nie sam nos — inaczej konturowana część odstaje od reszty.
- Bronzer matowy i chłodny. Ciepły zostawia rudą smugę zamiast cienia.
- Im bliżej siebie poprowadzisz ciemne linie, tym węższy wyda się nos.
Spis treści
To pytanie pada wiele razy podczas lekcji makijażu i jest zmorą wielu kobiet. Wyidealizowane piękno, jakie dają filtry w mediach społecznościowych, tylko ten problem nasila.
Dlatego pokażę Ci, jak makijaż potrafi zmienić proporcje twarzy. Nie zastąpi to niczego innego, ale przy codziennym makijażu robi realną różnicę — a kilka ruchów pędzlem zajmuje dwie minuty.
Jak modelować nos w codziennym makijażu
Za pomocą makijażu można zdziałać cuda, nie tylko mówię tutaj o makijażu brwi, oczu, twarzy itd. Czasem wystarczy kilka ruchów pędzlem aby delikatnie zmienić kształt nosa (optycznie zmniejszy się). Postaram się omówić najczęstsze przypadki, w których stosuje się tzw. konturowanie nosa, inaczej mówiąc modelowanie.
Krok 1 — Przygotowanie produktów
Najważniejszą rzeczą jaką musimy przygotować to bronzer (jeśli nie masz mogą być brązowe cienie), następnie puder lub rozświetlacz. Dodatkowo pomocne będą nam: korektor (jeśli nie posiadasz, to polecam jaśniejszy podkład).
Przyda się też odpowiedni pędzelek do konturowania — mały, skośny, o zbitym włosiu. Przy nosie pracujesz na wąskiej powierzchni, więc duży puchaty pędzel nie da tu precyzji.
Przygotowanie nosa przed konturowaniem
Jeśli pracujesz produktami suchymi — pudrem brązującym, cieniem — przypudruj nos zanim zaczniesz, nie po wszystkim. Suchy produkt nałożony na wilgotny albo tłusty podkład zbije się w plamę i nie da się go już rozetrzeć.
Przy produktach kremowych jest odwrotnie: pracujesz na świeżym podkładzie, a pudrujesz dopiero na koniec. To ta sama zasada, którą opisuję przy nakładaniu podkładu — krem na krem, puder na puder.
Jeśli mamy już przygotowane kosmetyki to możemy przejść do konturowania. Czym ono tak naprawdę jest? Pozwala ono na zmniejszenie lub uwydatnienie wybranych partii twarzy lub ciała. Warto zapamiętać jedną zasadę, która będzie nam pomocna gdy będziemy wykonywały makijaż.
Jeśli znasz już podstawy to spokojnie możemy przejść dalej.
Krok 2 — Oceń swój nos
Oceń powierzchnię którą chcesz poddać modelowaniu – w tym przypadku nos. Jaki efekt chcesz uzyskać? Poniżej sześć typów, z którymi spotykam się najczęściej. Dla każdego mam osobną instrukcję:
- szeroki nos
- długi nos
- nos szeroki u dołu, trójkątny
- nos z zaokrągleniem u dołu, tzw. kulką
- krzywy nos
- zadarty nos
Wybierz swój typ nosa
Jeśli już wiesz, jak wygląda Twój nos, to możemy zabrać się do pracy. Postaram się dokładnie opisać ruchy jakie musisz wykonać aby uzyskać interesujący Cię wygląd.
Czy grzbiet nosa biegnie prosto?
Jaka jest długość Twojego nosa?
Jak wygląda dolna część nosa?
Szeroki nos – jak sprawić, żeby nie wyglądał optycznie na szeroki
Ja uwielbiam do tego kremowe produkty – bronzer na mokro – rysujemy dwie linie wzdłuż nosa (nie na środku!). Tak naprawdę patrząc na nos powinnaś widzieć dwie kreski po bokach szczytu nosa po całej długości. Środek (jego grzbiet) powinien być pusty – dlatego, że tam będziemy rysowały kreskę jasnym podkładem / korektorem.
Jeśli skrzydełka nosa są szerokie, możesz również je lekko pomalować bronzerem.
Całość wtapiamy gąbeczką, tak aby scaliło się z resztą makijażu. Staramy się nie zabrudzić konturowania, łączymy ze sobą kolory, ale w taki sposób aby modelowanie było widoczne. Całość możesz przypudrować pudrem sypkim lub w kamieniu. Chyba, że Twoja skóra nie wymaga tego.
Jak zmniejszyć długość nosa makijażem
Długi nos (w miarę szczupły) – Przy tym typie noska nanosimy ciemniejszy produkt tylko w jednej części – na jego czubek. Optyczne zmniejszenie nosa nastąpi poprzez skrócenie go (ucięcie jego końca) – możesz użyć do tego również ciemniejszy podkład. Dla ułatwienia, czubek nosa możesz wymalować w trójkąt (sam spód) + jego boki (spody płatków).
Nos szeroki u dołu
Nos szeroki u dołu (trójkątny) – Jeśli po bokach nosa, u jego dołu zaczyna się on dość mocno rozszerzać, wystarczy wykonać podłużne kreski jak w przypadku nosa szerokiego (lecz tylko od momentu w którym zaczyna się znacznie rozszerzać). Dodatkowo jeśli nos jest długi, możesz zastosować tą samą zasadę co przy poprzednim typie – na koniuszku nosa pomalować spód. Te zabiegi pozwolą optycznie zmniejszyć nos i wyrównać proporcje.
Nos z zaokrągleniem u dołu
Nos z wyraźnym zaokrągleniem u dołu (tzw. kulką) – W pierwszej kolejności wykonujemy te same czynności co przy nosie trójkątnym – malujemy go tylko do połowy (dolna partia – boki). Natomiast na partii górnej nakładamy jasną linię po obu stronach noska tak aby optycznie go powiększyć. Proporcje powinny zostać wyrównane (góra szersza, a dół wąski – efekt odwrotny do stanu faktycznego). Za pomocą makijażu wykonanego w ten sposób powinniśmy uzyskać optycznie prosty nosek.
Krzywy nos
Tutaj nie pracujemy na tym, co widzimy, tylko rysujemy nos taki, jaki chcemy mieć. To jedyny przypadek, w którym konturowanie jest celowo asymetryczne.
Zacznij od jasnej linii. Poprowadź ją idealnie prosto, od nasady do czubka, nie podążając za faktycznym przebiegiem grzbietu. To ona wyznacza nową, prostą linię nosa.
Dopiero potem bronzer. Po stronie, w którą nos skręca, ciemna linia będzie szersza — chowasz nią fragment wystający poza wyznaczoną prostą. Po przeciwnej stronie linia jest węższa albo w ogóle jej nie ma.
Dwie rzeczy, o których warto pamiętać. Efekt działa przede wszystkim na wprost, bo z profilu proporcje wracają do rzeczywistych. I rozcieraj wyjątkowo dokładnie — przy asymetrycznym konturowaniu każda widoczna granica rzuca się w oczy mocniej niż zwykle.
Zadarty nos
Zadarty nos to odwrotność długiego, więc i technika jest odwrotna. Nie skracamy czubka, tylko optycznie go opuszczamy.
Cień idzie pod nos — na słupek między nozdrzami i tuż pod czubek. To ten cień sprawia, że koniec nosa wydaje się niżej osadzony.
Czubek zostaw jasny. To jedyny typ nosa, przy którym rozświetlacz na samym czubku ma sens — przy wszystkich pozostałych działa przeciwko Tobie, o czym piszę niżej.
Boków nosa raczej nie ruszaj, chyba że jest przy tym szeroki. Zadarty nos rzadko wymaga zwężania, a dodatkowe linie po bokach tylko go skrócą.
Pamiętajmy jednak, że każdy nosek jest inny i każdy może borykać się z innym problemem.
Sześć błędów, które widzę najczęściej
- Za ciepły bronzer. Złocisty, karmelowy odcień nie wygląda jak cień, tylko jak ruda smuga na środku twarzy. Do konturowania potrzebny jest chłodny, przygaszony brąz.
- Za dużo produktu naraz. Produkty, które nakładamy, muszą być stosowane w minimalnych ilościach, żeby nie zrobiły plamy ani nie wytworzyły zbyt dużego zasinienia. Łatwiej dołożyć niż zabrać.
- Rozświetlacz na czubku. Jasny punkt przyciąga wzrok i optycznie powiększa końcówkę nosa. Rozświetlamy sam grzbiet, a czubek zostawiamy — jedynym wyjątkiem jest nos zadarty.
- Za szeroki rozstaw linii. Dwie ciemne kreski poprowadzone przy samych krawędziach nosa nie zwężą go wcale. Im bliżej siebie, tym węższy efekt.
- Widoczne granice. Kontur, którego widać początek i koniec, wygląda jak pasek, nie jak cień. Rozcieraj krawędzie, nie środek.
- Konturowanie samego nosa. Przy modelowaniu pamiętaj, żeby pomalować całą twarz — inaczej konturowana część odstaje od reszty i widać, że coś się działo.
Produkty kremowe czy suche?
Jeśli będziesz trzymać się podstawowych zasad o których wspomniałam wyżej aby optycznie zmniejszyć nos to modelowanie przyjdzie Ci z łatwością. Jeśli nie posiadasz w domu kremowych produktów, to suchy kosmetyk sprawdzi się równie dobrze. Pudry brązujące w kamieniu, rozświetlacze, pudry prasowane – możesz również nimi spróbować zwęzić niektóre partie twarzy.
W każdym przypadku produkty, które nakładamy muszą być stosowane w minimalnych ilościach, aby nie zrobiły nam plamy na twarzy, ani nie wytworzyły zbyt dużego zasinienia. Przy modelowaniu pamiętaj również aby pomalować całą twarz – tak aby konturowana część nie odstawała od reszty.
Całe konturowanie i wyszczuplanie twarzy opisuję w osobnym artykule — zasady są te same, tylko skala inna.
Całą sekwencję — przygotowanie skóry, konturowanie na mokro i na sucho, róż i rozświetlacz — pokazuję na zbliżeniach w kursie makijażu glow.
Najczęstsze pytania o konturowanie nosa
Jakim produktem konturować nos?
Najważniejszy jest bronzer, a jeśli go nie masz, sprawdzą się brązowe cienie. Do tego puder lub rozświetlacz oraz korektor, ewentualnie jaśniejszy podkład. Bronzer powinien być matowy i chłodny — ciepły zostawia rudą smugę zamiast cienia.
Jak zwęzić szeroki nos?
Rysujemy dwie linie wzdłuż nosa, po bokach jego szczytu, na całej długości. Środek, czyli grzbiet, zostaje pusty — tam idzie jasna kreska korektorem. Im bliżej siebie poprowadzisz ciemne linie, tym węższy wyda się nos. Szerokie skrzydełka też można lekko przyciemnić.
Jak optycznie skrócić długi nos?
Ciemniejszy produkt nanosi się tylko na czubek, co optycznie ucina jego koniec. Dla ułatwienia czubek można wymalować w trójkąt — sam spód plus boki, czyli spody płatków.
Jak konturować nos z kulką na czubku?
Najpierw to samo co przy nosie trójkątnym: malujemy tylko dolną partię, po bokach. Na partii górnej nakłada się jasną linię po obu stronach nosa, żeby optycznie go poszerzyć. Efekt jest odwrotny do stanu faktycznego — góra szersza, dół węższy — i dzięki temu proporcje się wyrównują.
Jak konturować krzywy nos?
Konturowanie jest tu celowo asymetryczne. Jasną linię prowadzi się idealnie prosto, niezależnie od faktycznego przebiegu grzbietu, a bronzer kładzie szerzej po tej stronie, w którą nos skręca. Efekt działa przede wszystkim patrząc na wprost.
Czy rozświetlacz na czubku nosa to dobry pomysł?
Najczęściej nie. Jasny punkt przyciąga wzrok i optycznie powiększa końcówkę nosa, więc rozświetla się sam grzbiet. Wyjątkiem jest nos zadarty, przy którym jasny czubek pomaga.
Czy muszę malować całą twarz, czy wystarczy sam nos?
Całą twarz. Skonturowany nos na niepomalowanej twarzy odstaje od reszty i od razu widać, że coś się działo.
Kremowe produkty czy suche?
Jedno i drugie działa. Przy produktach kremowych pracujesz na świeżym podkładzie i pudrujesz na koniec, przy suchych pudrujesz nos zanim zaczniesz. Pudry brązujące w kamieniu, rozświetlacze i pudry prasowane sprawdzą się równie dobrze jak kremy.
Ten artykuł czytają dwie różne osoby
Jeśli malujesz się dla siebie — masz sześć instrukcji, po jednej na każdy typ nosa, plus zasadę, która je wszystkie łączy. To wystarczy, żeby konturowanie przestało kończyć się rudą smugą.
Jeśli natomiast chcesz zobaczyć, jak ta sama technika wygląda na żywej twarzy — ile produktu naprawdę idzie na nos i jak wtopić go w resztę makijażu — to zupełnie inna nauka niż czytanie.
- Film instruktażowy 1 godz. 12 min — pełny makijaż glow, od przygotowania skóry po dekolt
- Konturowanie na mokro i na sucho w jednej kolejności
- Róż, bronzer i rozświetlacz — gdzie dokładnie i w jakiej ilości
- Skrypt, lista polecanych kosmetyków, dwa face charty do druku
- Dożywotni dostęp, zamknięta grupa na FB, imienny certyfikat