Makijaż do sesji zdjęciowej
W skrócie
- Dobierz wykończenie do typu światła. Ten sam makijaż inaczej wygląda w plenerze, o poranku i pod lampą.
- Żadnych filtrów SPF przed sesją z fleszem. Dwutlenek tytanu odbija światło i robi z twarzy białą plamę.
- Satyna, nie mat i nie połysk. Mocny mat spłaszcza twarz, mocny połysk świeci przy lampie.
- Konturuj mocniej niż zwykle. W lustrze może wyglądać na przerysowany, ale na zdjęciach jest doskonały.
- Zrób próbne zdjęcie, zanim modelka wejdzie na plan. Pięć minut zamiast dwóch godzin retuszu.
Spis treści
Kobiety malują się codziennie, jednak makijaż do sesji zdjęciowej powinien prezentować się zupełnie inaczej, niż taki zwykły make-up.
Makijaż do sesji zdjęciowej musi być przede wszystkim wyrazisty, mocny i wykonany precyzyjnie, z dbałością o najmniejsze szczegóły, tak aby zdjęcia nie wymagały dużego retuszu w Photoshopie.
Taki makijaż doskonale wydobywa indywidualne walory urody fotografowanej modelki.
Kamera i aparat fotograficzny są bezlitosne dla wszelkich niedoskonałości skóry, dlatego modelka, która przychodzi na sesję, powinna być przede wszystkim wyspana i wypoczęta, to pierwszy warunek uzyskania pięknych zdjęć.
Twarz bez makijażu w obiektywie nie prezentuje się dobrze, zwłaszcza w chłodnym oświetleniu. Jest blada, widać na niej dokładnie wszelkie zmarszczki i przebarwienia, a flesz lampy podczas sesji sprawia, że będzie płaska i zupełnie bez wyrazu.
Profesjonalna wizażystka za pomocą konturowania może uwydatnić policzki, a zmniejszyć optycznie nos, linię żuchwy i podbródek.
Co warto pamiętać o makijażu do sesji zdjęciowej
Makijaż do sesji to może się wydawać nic szczególnie innego niż makijaż okolicznościowy, jednakże o kilku kwestiach należy pamiętać.
- Na sesję zdjęciową makijaż powinien być wykonany profesjonalnymi kosmetykami, odpowiednio dobranymi do rodzaju i koloru skóry.
- Należy zwrócić szczególną uwagę na uzyskanie efektu satynowej, gładkiej cery o zdrowym kolorycie.
- Podkład nanosi się nie tylko na twarz, ale również na szyję i okolice uszu.
- Jeśli na zdjęciach będzie widać również ramiona i ręce, warto również tam wykonać makijaż cienką warstwą rozświetlającego balsamu, który doda skórze trochę złotego blasku.
Zdjęcia plenerowe
Makijaż w świetle naturalnym wygląda na zdjęciach niemal tak samo jak na żywo.
W ładny, słoneczny dzień dominuje światło żółte, a w dzień pochmurny białe. W słoneczny dzień warto użyć więcej rozświetlacza, a w pochmurny należy niezwykle starannie dobrać podkład i korektor.
Zimne światło poranka
Jeśli sesja zdjęciowa będzie rano, przy zachmurzonym niebie albo w pomieszczeniach, gdzie ściany są szare albo błękitne, najlepiej wybrać makijaż w tonacjach chłodnych.
Zimna barwa światła, które występuje w takich warunkach, dobrze podkreśli chłodne odcienie makijażu.
Barwy ciepłe tutaj nie pasują, cera nie wygląda dobrze. Trzeba pamiętać, by w makijażu precyzyjnie ukryć cienie pod oczami, pękające naczynka lub inne niedoskonałości.
Ciepłe oświetlenie zachodzącego słońca
Na popołudniową sesję przy blasku zachodu, w jesiennym lesie albo przy blasku świec, koniecznie wybierz makijaż w ciepłych tonacjach. Twarz warto podkreślić pudrami brązującymi i rozświetlaczami, wtedy złociste ciepło subtelnie opromieni cerę.
Flashback, czyli białe plamy na zdjęciach
To jest błąd, który zniszczy Ci całą sesję, a zobaczysz go dopiero na podglądzie aparatu.
Modelka wygląda idealnie. Robicie pierwsze zdjęcie z lampą i na ekranie widzisz twarz jaśniejszą o dwa tony od szyi, z białym pasem pod oczami. To jest flashback.
Czyli podkład z SPF 30, krem z filtrem pod makijaż albo puder ochronny, czyli wszystko to, co na co dzień polecam, w dniu sesji z lampą działa przeciwko Tobie.
Czego unikać przed sesją z fleszem:
- Podkładów i kremów BB z filtrem wyższym niż 15. Producenci rzadko to oznaczają czytelnie, więc sprawdź skład i poszukaj titanium dioxide oraz zinc oxide.
- Grubej warstwy pudru sypkiego. Krzemionka przy nadmiarze daje efekt białej mąki w strefie T.
- Rozświetlaczy i cieni z drobinkami. Te odbijają punktowo i tworzą jasne plamy tam, gdzie miał być blask.
Co robić zamiast: podkład bez filtru, puder w minimalnej ilości i tylko tam, gdzie naprawdę potrzebny, rozświetlacz kremowy zamiast sypkiego.
I najważniejsze: uprzedź modelkę albo klientkę, żeby nie nakładała nic sama przed przyjściem. Krem z filtrem, który wklepała rano, zostaje pod Twoim makijażem i zrobi swoje.
Satyna, nie mat i nie połysk
„Matowo" to skrót myślowy, który psuje zdjęcia.
Mocno matujący podkład na fotografii spłaszcza twarz. Aparat i tak redukuje głębię, a mat odbiera resztę. Efekt: płaska maska bez wyrazu.
Mocno rozświetlający robi odwrotnie: przy lampie każdy punkt odbija światło i twarz świeci się tam, gdzie miała być gładka.
Mat zostaw na strefę T i tylko tam, gdzie modelka realnie się świeci.
Sesja zdjęciowa w studiu
Makijaż do sesji zdjęciowej z udziałem lamp musi być zdecydowanie mocny, w lustrze może wyglądać na przerysowany, ale na zdjęciach jest doskonały. Błysk lampy wydobywa na światło dzienne nawet małe przebarwienia, może też uwydatnić zbyt grubą warstwę nałożonego podkładu. Trzeba wybrać korektor wysokiej jakości, który pozwoli uatrakcyjnić twarz bez konieczności nakładania na nią zbyt grubej warstwy kosmetyku.
Konturowanie twarzy powinno być zdecydowanie mocne. Podczas sesji aby wymodelować owal twarzy na zdjęciach oświetlonych światłem błyskowym, należy używać kontrastowych barw.
Bronzer nakłada się na linii czoła tuż przy włosach, pod kośćmi policzkowymi i na czubku nosa, jeśli planujemy go optycznie zmniejszyć. Podkreślamy policzki za pomocą odrobiny różu, a w strefach nad kośćmi policzkowymi, na środku czoła i nosa oraz na podbródku nakładamy odrobinę rozświetlacza.
Oczy – element ważniejszy niż się wydaje
Oczy są bardzo ważne, ich makijaż ma być mocniejszy niż typowy wieczorowy make-up. Robiąc makijaż oczu należy pamiętać jednak aby nie używać cieni do powiek perłowych oraz brokatowych ponieważ w nadmierny sposób odbijają błysk lamp nad którym ciężko zapanować.
Istotną rolę jeśli chodzi o oczy jest również cała oprawa. Tuszowanie rzęs, kredka na linii wodnej oraz dobrze wycieniowane brwi dodadzą charakteru twarzy modelki podczas robienia zdjęć.
Zrób próbne zdjęcie, zanim zaczniesz sesję
Pięć minut, które oszczędzą dwie godziny retuszu.
Po skończeniu makijażu, zanim modelka wejdzie na plan, zrób jedno zdjęcie w docelowym świetle. Telefonem, z fleszem, jeśli sesja będzie z lampą.
Na podglądzie zobaczysz trzy rzeczy, których nie widać w lustrze: czy nie ma flashbacku, czy konturowanie jest wystarczająco mocne, i czy kolory wyglądają tak, jak zaplanowałaś.
Lampa rozjaśnia barwy, więc róż, który w lustrze wygląda wyraźnie, na zdjęciu może zniknąć. Lepiej dowiedzieć się tego przed sesją niż po.
Poproś też fotografa o pokazanie pierwszych kadrów. Dobry fotograf sam to zaproponuje, bo jemu też zależy.
Trwałość i poprawki
Bardzo często w plenerze czy też w studiu pogoda, temperatura czy stres może powodować pocenie się. Żeby makijaż wyglądał identycznie przez cały czas trwania sesji jak zaraz po jego wykonaniu należy wykończyć go utrwalaczem w mgiełce. Dla pewności nie zaszkodzi także zabrać ze sobą puder.
Co zabrać na sesję
Nie cały kufer. Torba poprawkowa i to wszystko.
- Puder transparentny w kompakcie, bo przez kilka godzin modelka się wyświeci.
- Utrwalacz w mgiełce, do odświeżenia między zmianami stylizacji.
- Pędzel do pudru, gąbka i patyczki kosmetyczne.
- Korektor, ten sam co przy makijażu, bo pod oczami zawsze coś się zbierze.
- Pomadka albo błyszczyk, których użyłaś. Usta schodzą pierwsze.
- Chusteczki matujące i zwykłe.
Pracujesz na planie inaczej niż w studiu. Podchodzisz między ujęciami, poprawiasz punktowo, nie przemalowujesz. Fotograf ma rytm i nie lubi, gdy ktoś go przerywa na dziesięć minut.
Przy pracy z cudzą twarzą obowiązują też inne zasady niż przy własnej — o tym piszę w artykule o higienie pracy w zawodzie wizażysty.
Praca z fotografem
Ustal dwie rzeczy, zanim zaczniesz malować.
Jakie będzie światło: naturalne, ciągłe czy błyskowe. To decyduje o wszystkim, od wykończenia podkładu po intensywność konturowania.
Jaki jest charakter sesji: portret biznesowy, beauty, fashion, ślubna. Przy beauty aparat wejdzie w twarz na tyle blisko, że widać każdy niedoblendowany brzeg. Przy fashion liczy się całość i można sobie pozwolić na więcej.
Zapytaj, czy będzie retusz. Jeśli tak, możesz odpuścić walkę z każdym drobiazgiem. Jeśli nie, pracujesz dokładniej i wolniej.
Końcowa obróbka zdjęć
Wykonane zdjęcia oczywiście poddawane są obróbce przez fotografa. Drobne niedociągnięcia wizerunku można poprawić kilkoma ruchami myszki, dotyczy to np. intensywności kolorów czy stopnia wygładzenia cery.
Najczęstsze pytania o makijaż do sesji
Czym makijaż do sesji różni się od zwykłego?
Musi być wyrazisty, mocny i wykonany precyzyjnie, z dbałością o najmniejsze szczegóły, tak żeby zdjęcia nie wymagały dużego retuszu. Przy lampach w lustrze może wyglądać na przerysowany, ale na zdjęciach jest doskonały.
Co to jest flashback i jak go uniknąć?
To białe plamy na zdjęciach z lampą błyskową, spowodowane przez dwutlenek tytanu i tlenek cynku, które odbijają światło zamiast je pochłaniać. Oba składniki są przede wszystkim w filtrach przeciwsłonecznych. Przed sesją z fleszem unikaj podkładów z filtrem wyższym niż 15, grubej warstwy pudru sypkiego oraz rozświetlaczy i cieni z drobinkami.
Czy można używać kremu z filtrem przed sesją?
Nie przed sesją z lampą błyskową. Uprzedź modelkę albo klientkę, żeby nie nakładała nic sama przed przyjściem — krem z filtrem wklepany rano zostaje pod makijażem i też odbije światło.
Matowy podkład czy satynowy do zdjęć?
Satynowy. Mocno matujący podkład spłaszcza twarz na fotografii, bo aparat i tak redukuje głębię. Mocno rozświetlający odbija światło lampy punktowo. Mat zostaw na strefę T i tylko tam, gdzie skóra realnie się świeci.
Jak dobrać makijaż do światła?
Przy zimnym świetle poranka i szarych ścianach wybierz tonacje chłodne. Przy ciepłym świetle zachodzącego słońca lub blasku świec ciepłe, z pudrami brązującymi. W plenerze słonecznym więcej rozświetlacza, w pochmurny dzień szczególnie starannie dobrany podkład. Przy lampach tony ciemniejsze niż zwykle.
Dlaczego przy lampie trzeba konturować mocniej?
Rozjaśniający błysk lampy niweluje cienie i bardzo spłaszcza twarz na zdjęciu, rozjaśnia też barwy makijażu. Dlatego lepiej użyć tonów trochę ciemniejszych, żeby na fotografii uzyskać dokładnie takie barwy, jakie zaplanowałaś.
Czy można używać cieni brokatowych do zdjęć?
Nie przy lampach. Cienie perłowe i brokatowe w nadmierny sposób odbijają błysk lamp, nad którym ciężko zapanować.
Co zabrać ze sobą na sesję?
Torbę poprawkową, nie cały kufer: puder transparentny w kompakcie, utrwalacz w mgiełce, pędzel do pudru, gąbkę, patyczki kosmetyczne, korektor użyty przy makijażu, pomadkę lub błyszczyk oraz chusteczki matujące i zwykłe.
O co zapytać fotografa przed sesją?
O trzy rzeczy: jakie będzie światło — naturalne, ciągłe czy błyskowe, jaki jest charakter sesji — portret biznesowy, beauty, fashion czy ślubna, oraz czy będzie retusz. Każda z tych odpowiedzi zmienia sposób pracy.
Makijaż sesyjny to jedno z lepiej płatnych zleceń
Jeśli dopiero zaczynasz — pracy na modelce nie da się nauczyć z tekstu. Przy sesji stawka jest wyższa, bo błąd widać na zdjęciach, które zostaną na lata, a nie schodzą po jednym wieczorze.
Jeśli malujesz już klientki, ale nie wchodzisz w takie zlecenia, problemem zwykle nie jest technika, tylko brak kontaktów z fotografami, portfolio i pewności przy wycenie.
Kurs wizażu z pracą na modelce — cztery do pięciu godzin jeden na jeden w studiu, na żywej twarzy, z korektą błędów w momencie ich popełniania.
Zobacz kurs wizażuMentoring dla wizażystek — oferta, ceny, social media i sposób pozyskiwania klientek. Sześć miesięcy pracy nad tym, czego technika nie załatwia.
Zobacz mentoringSzukasz wizażystki na własną sesję? Napisz do mnie — maluję do sesji w Śremie i okolicach.